czwartek, 26 marca 2015

Czerń, khaki i bordo - kto by pomyślał?

Jak miło nareszcie wyjść z domu w samej bluzie! Bez miliona warstw kurtek, swetrów, szalików itp... jednak obawiam się, że w najbliższych dniach znów mogą być one niezbędne, bo prognozy pogody nie są zbyt optymistyczne.. Niestety taka już ta nasza wiosna jest fikuśna - pojawia się i znika! ;-)

Ja natomiast tak właśnie pojawiam się ostatnio w domu - tylko na chwilę, a zaraz znów mnie nie ma. Działam ostatnio na wysokich obrotach i ciężko jest mi znaleźć wolny czas, nie mówiąc już o porządnym wyspaniu się! (już widzę, jak niektóre Anonimki zacierają ręce, żeby napisać komentarz o tym, że ja przecież nie mam pracy, więc co ja mogę takiego robić... ;-))

Potrzebuję trochę spokoju i czasu dla siebie, więc bardzo cieszy mnie perspektywa nachodzących świąt :)

A póki co pokażę Wam, co mi wyszło z połączenia baaaardzo starej, zapomnianej koszuli w kolorze khaki z nowymi, skórzanymi spodniami z obniżonym krokiem. Gdy je zamawiałam, myślałam o nich jako o spodniach do typowo sportowych, luźnych zestawów, jednak szybko zmieniłam zdanie i ujrzałam ich szerszy potencjał! Do tego bordowe szpilki (i bordowe usta!),żeby nie było zbyt szaro i monotonnie.










Koszula - Vila
Torba - H&M
Biżuteria - www.edibazzar.pl
Okulary - Ray Ban

47 komentarzy:

  1. i jest pięknie ! więcej stylizacji Justynko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczna kobietka z Ciebie, nie mogę się napatrzeć :P lubię podpatrywać Twojego bloga :) i mówi to kobieta :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Duża różnica w odcieniach skory,spójrz na twarz a na dekolt i kawałek szyi.poza tym pieknie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aparat często płata mi figla i tak to właśnie wychodzi :( (wcześniej stosowałam kwasy więc faktycznie różnica była, bo przez jakiś czas miałam twarz zaczerwienioną). Używam obecnie jasnego odcienia podkładu (Maxfactor Facefinity nr 60 - Sand) więc na żywo nie ma różnicy :) (spojrzałam i to nie raz, więc wiem co mówie ;))

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie kupiłaś koszulę ? Bardzo ładna :) A ostatnio poszukuję jakieś w kolorze khaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ta koszula ma conajmniej z 7 lat! :D

      Usuń
  6. kochana ja tez byłam ostatnio jakies 2 miesiace temu u kosmetyczki w klinice na kwasach, miałam azelainowy. Byłam 2 razr i bliscy z otoczenia mówią że widać róznice ze fajna skóra czysta taka się robi. Więc mam pytanie do Ciebie sama sobie robiłaś kwasy w domu? zastanawiam się nad tym nastepnym razem żeby sobie samej zrobić bo u kosmetyczki za 2 zabiegi płaciłam 320 zł Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja na początek zdecydowałam się na tańszą metodę, a więc na kwas glikolowy 12% (Isis Pharma) do domowej terapii :) stosowałam go przez ok. 3 tygodnie. Chciałam odświeżyć skórę po zimie i myślę, że udało się! :)

      Usuń
  7. Piękna stylizacja, bardzo gustowna i szykowna, spodnie rzeczywiście świetnie sprawdziły się w wersji eleganckiej :) czekam na kolejne stylizacje i już się nie mogę doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakoś tak dziwnie napisałaś w swoim poście "już widzę, jak Anonimki zacierają ręce, żeby napisać komentarz o tym, że ja przecież nie mam pracy, więc co ja mogę takiego robić... ;-))" mam wrażenie ze Twoje posty są bardziej na pokaz bo jeśli nie interesuje Cie zdanie innych to po co o tym wspominasz..?odebrałam to jakbyś dodawała te posty właśnie dla tych anonimów żeby jeszcze bardziej jeździli po Tobie i zwijali się z zazdrości..myślałam ze masz większy dystans do siebie.Myślę że bloga powinnaś pisac dla ludzi którzy Cię lubią i szanują a nie tłumaczyc się jakimś beznadziejnym ludziom którzy Cie obrażają albo z zazdrości krytykują Twój wygląd.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, tylko po to poświęcam czas na dodawanie postów i prowadzenie bloga, żeby tym "beznadziejnym ludziom" dać pożywkę ;-)
      Tym zdaniem (dziwię się, że doszukałaś się w nim takiego drugiego dna), nauczona doświadczeniem, chciałam uprzedzić niektóre osoby i odebrać im tą dziką radość ;-)
      PS. nigdy nie twierdzę, że nie interesuje mnie zdanie innych. Bo chyba każdego, w mniejszym lub większym stopniu, ono interesuje.

      Usuń
    2. Tez nie spodobal mi sie ten tekst, bo sama jestem ,,Anonimkiem'' bo nie prowadze bloga. Moim zdaniem bylo to bardzo obrazliwe... Rzeczywiscie sa osoby, ktore potrafia komus dowalic jakims chamskim tekstem, no ale bez przesady Justyna.

      Usuń
    3. Szanuj innych, a oni tez beda Cie szanowali bo tym glupim zdaniem pokazalas jak bardzo nie szanujesz nas ,,Anonimkow''...

      Usuń
    4. Anonimy a Anonimki to co innego dla mnie ;-) jak nie masz bloga, ale chcesz napisać coś normalnego/konstruktywnego/o coś zapytać itp to super, po to nie blokuję komentarzy dla osób niezalogowanych. A jeśli wchodzisz tu tylko po to, żeby zaglądnąć do portfela, to jesteś ciekawskim, czasem wrednym Anonimkiem ;-)

      Usuń
    5. Oczywiście, że szanuję tych, którzy szanują mnie :) dzięki czytelnikom istnieję w tym wirtualnym świecie ;-)

      PS. Tematem posta jest zestaw, a nie zdanie, napisane pół żartem pół serio. Troszeczkę więcej dystansu i luzu ludzie! Miłego weekendu :)

      Usuń
  9. Ależ cudownie wyglądasz, w życiu bym nie pomyślała, że spodnie z obniżonym krokiem(których samych w sobie bardzo nie lubię) mogą tak super się prezentować :) Czy Twoi znajomi oraz rodzina wiedzą o blogu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak reagują, podoba im się? :) Tzn. rodzinie na pewno, ale jestem ciekawa czy miałaś sytuację, że np. koleżanka z liceum trafiła na Twojego bloga i wyraziła opinię?

      Usuń
    2. Oczywiście, że miałam taką sytuację. W czasach liceum niepochlebne opinie o prowadzeniu bloga (bo jak można pisać o tym, z czym połączyć daną bluzkę lub pokazywać, jakie nowe buty się kupiło?) były na porządku dziennym. Ale kompletnie mnie to nie zraziło i dlatego do dzisiaj robię to, co lubię! :) Natomiast na studiach ludzie mają już inną mentalność, a moje koleżanki z grupy na bieżąco śledzą nowe posty! :)

      Usuń
  10. Justynka a gdzie jakieś nowości, na pewno był nie raz kurier :D :*:*
    ślicznie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to samo mialam zapytac :D

      Usuń
    2. A właśnie, że tylko raz! :D

      Usuń
  11. Hej, skoro nie masz pracy to skad tyle kasy na tyle ciuchów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, właśnie tutaj mamy adresata mojego zdania z postu ;-)

      Usuń
    2. dobrze że ja już nie prowadzę bloga, bo irytowałyby mnie pytania skąd mnie stać na torebkę xD czy ileś par butów ... :D

      Usuń
  12. Jak się pochodzi z bogatego domu to i kasa jest.Tyko że celem tej Justyny to jest perfekcyjny wygląd,a że czasu nie miałaś to rozumiem po trzeba było polatać po sklepach,paznokcie pomalować,a do tego wszyscy muszą zachwalać jaka TY piękna jesteś i masz super ciuchy i kosmetyki,a jak ktoś inaczej napisze to Justynka oburzona wielce,jak można nałożyć tone makijażu i tak codziennie,ale to już nie moja sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Ty wiesz człowieku... uczelnia, szkolenia i niemal codzienne, kilkugodzinne wizyty u chorego dziadzia w szpitalu - tak wygląda od miesiąca moje życie. Chcesz jeszcze coś dodać? :)

      Usuń
    2. PS. Perfekcyjny wygląd? Po pierwsze - nie jest on perfekcyjny ;-) po drugie - mam wrzucać posty z tłustymi włosami, obdrapanymi paznokciami itp? Wtedy byłoby ok a Ty poczułabyś się lepiej? :)

      Usuń
  13. Stajesz się coraz bardziej sztuczna(chodzi mi o wygląd),a Twoje zestawy i do tego mocny makijaż z bardzo podkreślonymi policzkami wyglądają komicznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poproszę o konkrety, bo zaciekawiła mnie ta sztuczność :)

      Usuń
  14. Justynka super stylizacje i rób to co uważasz za słuszne, a pierdzielenie zawistnych i zakompleksionych ludzi niech ci tylko dodaje skrzydeł ;)
    Rozłożę jeden z ostatnich wpisów na części i spróbuję autorowi uświadomić z czym ma problem ;)

    "Jak się pochodzi z bogatego domu to i kasa jest" - mieszkałeś w tym domu? widziałeś tą kasę ? A nawet jeżeli tak jest, to coś złego że komuś się powodzi ?

    "Tyko że celem tej Justyny to jest perfekcyjny wygląd" - Justyny ? każdej kobiecie zależy na dobrym wyglądzie i to raczej w 100 % naturalne i można by się było martwić gdyby jej nie zależało ;)

    "że czasu nie miałaś to rozumiem po trzeba było polatać po sklepach,paznokcie pomalować" - hmm i teraz pytanie lataliście razem ? Czy tylko tak dumasz ? A nawet jeśli, to odpowiedz sobie szczerze - nie chciał byś polatać i kupić to czy tamto ? - Pewnie że tak, a że nie możesz no to trzeba komuś pojechać!! No bo po co pomyśleć nad poprawą swojego życia i statusu - jak można usiłować czyjeś spier..ć ;)

    "do tego wszyscy muszą zachwalać jaka TY piękna jesteś i masz super ciuchy i kosmetyki" - przecież to takie miłe być chwalonym i każdy to lubi nawet jak udaje że jest inaczej :)

    I docierając do sedna sprawy polecam pracę nad sobą i pozbywanie się umysłowych ograniczeń zwanych kompleksami, gdyż największym i najbardziej nieszczęśliwą ofiarą takich wpisów jesteś ty sam/ama ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za poświęcony czas (to chyba najdłuższy komentarz jaki otrzymałam! :D) i miłe słowa!!! :)

      Usuń
  15. szpilki są wygodne? Jak z rozmiarówką? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem są całkiem wygodne :) rozmiarówka jest podana na stronie, musisz patrzeć na długość wkładki :)

      Usuń
  16. Kochana co masz na paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestes bardzo ładna i nie przejmuj sie tymi tandetnie wypisywanymi komentarzami bo aż żal tego czytac
    Mam pytanko na ustach to ruby woo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To matowa szminka w płynie Makeup Revolution, odcień Rebel :)

      Usuń
    2. To matowa szminka w płynie Makeup Revolution, odcień Rebel :)

      Usuń
  18. Ruszcie dupy za przeproszeniem kochane anonimki i tez zadbajcie o siebie a nie żrecie chipsy przed telewizorem i rosnie wam tylek i zazdrościcie tylko pieknej dziewczynie.nie trzeba mieć kasy żeby pieknie wygladac,trzeba troche pomyslec i sie zorganizowac a nie ...zżera zazdrość aż dym leci.nie zdziwilabym sie Justynko ze niektore z tych anonimów to Twoje kolezanki zazdrosne,które na co dzień sie do Ciebie uśmiechają.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Te czerwone szpilki cudo! Cudo mówię!

    OdpowiedzUsuń