czwartek, 26 listopada 2015

Militarna stylizacja a'la mały krasnal i nowości nieco inne :)

W dzisiejszym poście pokażę Wam nowości, ale trochę inne niż zazwyczaj ;-)



Nie kupiłam tych ubrań w sklepie, nie znalazłam ich w internetowym butiku... są to moje ostatnie łupy lumpeksowe ;-)

Uwielbiam wygodne, kolorowe, sportowe bluzy! Są niezastąpione w połączeniu z szortami, leginsami czy po prostu z dresami. W SH znalazłam słynny model bluzy Adidas Trefoil z kapturem i dużą kieszenią z przodu, za całe 15 zł ;-)



Drugi model to dwukolorowa bluza z zamkiem - ta akurat była droższa, bo kosztowała całe 16 zł ;-)



W porównaniu do zakupów w sklepie zaoszczędziłam jakieś, lekko licząc, 350 zł? ;-)

Jak wiecie lubię też swetry z dużym golfem, więc nie mogłam przejść obojętnie obok tego ciepłego, kremowego swetrzyska za kilkanaście złotych :)



Jeśli zaś chodzi o dzisiejszy zestaw, to nazwałabym go... hmm.. mały, bezdomny krasnal? ;-)

Dlaczego krasnal? Bo na głowie mam czapkę przez wielu zwaną "krasnalka" (chociaż ja osobiście wolę "skarpetka" :)). A dlaczego bezdomny? No cóż, spójrzcie na rękawiczki...

Za dzieciaka, jak pewnie większość z Was, rękami i nogami broniłam się od noszenia czapek. Jednak w moim stylu nie było wychodzenie z domu z czapką na głowie a pozbywanie się jej za najbliższym zakrętem - ja już w domu uparcie twierdziłam, że kaptur w zupełności mi wystarczy ;-) moje podejście zmieniło się, gdy zbuntowały się moje zatoki (ostra infekcja, silny ból głowy itp.). Od tamtej pory przeprosiłam się z nakryciami głowy i nie tylko chętnie je zakładam, ale też często przymierzam i kupuję nowe. Czapki są też świetnym ratunkiem, gdy mamy bad hair day :)

W dzisiejszej stylizacji mam również na sobie duży, ciepły komin, czarną kurtkę, dresowe spodnie z kieszeniami w kolorze militarnej zieleni, torebkę w podobnych barwach, czarne workery oraz szare rękawiczki z obciętymi palcami. Takie rękawiczki bardzo się przydają, gdy prowadzimy samochód lub chcemy znaleźć klucze w torebce :)








Kurtka - www.facebook.com/Coco-Look-1519883871609233/?fref=ts
Spodnie - Sinsay
Workery - www.stukstuk.pl

(przypominam, że jeśli wybierzecie coś dla siebie z asortymentu tego sklepu, to przy składaniu zamówienia należy podać kod JUSTYNA.CZ - wówczas otrzymacie rabat w wysokości 15% na cały asortyment, bez ceny minimalnej zamówienia (nie łączy się on z innymi promocjami))

Torebkawww.shein.com/?utm_source=totallyjustyna.blogspot.com&utm_medium=blogger&url_from=totallyjustyna
Czapka - Cropp
Komin - www.wintershop.pl
Rękawiczki - www.oasap.com
Zegarek - Emporio Armani
Breloczek - www.aliexpress.com
Okulary - Rayban

Trzymajcie się ciepło i miłego wieczoru oraz udanego weekendu (bo to już tuż tuż - ja wybieram się do Warszawy m.in. żeby świętować szóstą rocznicę związku :)) wszystkim życzę! :)

...a mój plan na dzisiejszy wieczór prezentuje się mniej więcej tak:


...ciepła pidżamka, ciepłe kapciuszki i chwila dla siebie :)

46 komentarzy:

  1. a na niedzielę wymyślona stylizacja krasnalku ? <3

    muszę kiedyś wypróbować to fakebake

    OdpowiedzUsuń
  2. A co to za płyn o nazwie fakebake?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samoopalacz, czas najwyższy znów po niego sięgnąć :)

      Usuń
  3. Jak sobie radzisz z godzeniem nauki z pracą? Pytam, bo dla mnie okazało się to trudniejsze niż myślałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na trzecim roku studiowałam dziennie i pracowałam w call center i nie miałam z tym żadnych problemów, bo miałam elastyczny grafik, który układałam właśnie pod zajęcia. Teraz studiuję zaocznie a obecnie pracuję dorywczo, więc tymbardziej nie mam trudności. Mam za to czas na naukę i podszkolenie języków (co jest dla mnie priorytetem podczas trwania studiów magisterskich) :)

      Usuń
    2. Zdecydowanie masz rację :) Ja jestem na licencjacie i obecnie szukam pracy, np. angielski znam na poziomie B1, ale wiadomo, to szału nie robi. Zazdroszczę, że masz taką możliwość :) Ja niestety muszę przeprowadzić się do dużego miasta i pracować na pełen etat, bo opłaty w Warszawie mnie zeżrą :D

      Usuń
  4. Fajny z ciebie bezdomny krasnal. Ja też mam taką czapę i ostatnio zaliczyłam niezła gapę, kiedy na szybko ją założyłam, i nie zauwazyłam ze po prostu czapka stała dęba , a dzieci sie ze mnie śmiały ;c

    OdpowiedzUsuń
  5. A gdzie chodzisz do sh? Ja jakoś nigdy nie mogę takich cudeniek znaleźć ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj w Przemyślu w miejscu byłej hurtowni Ruch :)

      Usuń
  6. świetne rzeczy z sh:D ja dzisiaj upolowalam bordowy sweter i spodnie khaki:)
    ślicznie wyglądasz jak zawsze! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. A nie boisz się świerzbu (po ciuchach z sh)? Ja się brzydzę kupować ciuchy po kimś i gdy nie wiem co się z nimi wcześniej działo. Gdzieś czytałam że dziewczyna złapała świerzb w ten sposób, a jak zaczęłam czytać co to za okropieństwo to już w ogóle zwątpiłam, w życiu bym nie kupiła ciucha w sh!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na miejscu ubrań nigdy nie mierzę a w domu od razu piorę. A wiesz kto przed Tobą mierzył bluzkę czy spodnie w sklepie? ;-)

      Usuń
  8. Co do pytania pod innym postem, chodzi tu o Angelikę T (nie będę podawać nazwiska, mogłaby sobie tego nie życzyć), kolejna podpowiedź to orientalna uroda :) Więc dlaczego tak rzucałyście w siebie mięsem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa chodzi Ci o sytuację sprzed conajmniej pół roku, gdy to patologiczne, wulgarne dziecko obrażało mnie (nawet mnie nie znając), moją siostrę (która kumpluje się z jej byłą przyjaciółką) a nawet mojego psa
      PS. Jak można być tak ciekawskim?! :)

      Usuń
    2. Skoro odpowiedziałaś na moje pytanie odpowiem i na twoje- obserwuje twojego bloga jakis czas, przeglądając jej zdjęcia natknęłam sie na tą dyskusję, po prostu czysta ciekawość, dlaczego wdałyście się w taką dyskusję tak jakby publicznie tym bardziej, że jesteś od niej troszkę starsza- stąd ciekawość. Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Tak, tak, przypadkowy obserwator... ;-)

      Usuń
    4. Nikt tu nie wspomniał o przypadku :)

      Usuń
  9. Hej Justyna,mam pytanie jestes zadowolona z samoopalacza Fake Bake? Ja nigdy go nie uzywalam byl dal mnie niestety zbyt drogi,ale zastanawiam sie czy kupic sobie jako prezent gwiazdkowy:D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam go od ponad 1,5 roku i jestem bardzo zadowolona :) nadaje ładny, brązowo-złoty kolor (a nie pomarańczowy!), opaleniznę można stopniować i jest wydajny :)

      Usuń
  10. Dziękuje za kolejny wpis na blogu , jesteś moją inspiracją ! :) Emilia K.

    OdpowiedzUsuń
  11. zrób post z fake bake :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ile kosztuje fake bake?

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy fake bake można kupić np w Rossmann ie ?????

    OdpowiedzUsuń
  14. Na ile CI starcza Fake Bake ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy tak trudno sprawdzić w internecie pojemność i cenę Fake Bake? Samoopalacza w Rossmannie i w innych tego typu drogeriach z tego co wiem nie ma. Można go kupić w sklepach internetowych, na stronie http://sklep.fakebake.pl/ oraz na Allegro. Może są jakieś sklepy stacjonarne, w których jest dostępny ale mi nic na ten temat nie wiadomo. Cena to około 150 złotych plus przesyłka. A pojemność płynu 60 minutes to 236 ml. A na ile starcza? to już zależy jak często będzie się go stosowało ale myślę że taka butelka spokojnie starczy na rok a może i dłużej, zwłaszcza że nie stosuje się go codziennie tylko raz na tydzień lub raz na dwa tygodnie ale to już zależy od osoby stosującej. Justynka mam nadzieję że się nie gniewasz, że wyręczyłam Cię w odpowiedzi ale też irytują mnie pytania tego typu gdzie, jak, za ile, wystarczy wpisać konkretne hasło w wyszukiwarce i odpowiedzi na poszczególne pytania są natychmiastowe. ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę że Justyna nie potrzebuje adwokata i na pewno jej to nie irytuje jak CIEBIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Litości, takich pytań jak Twoje typu skąd, za ile, jaka pojemność pojawia się pod każdym postem. Rozumiem że można o coś zapytać ale nie o rzeczy które można samemu sprawdzić, zwłaszcza że pamiętam Justyna już nie raz pisała o Fake Bake w swoich postach, o cenie, o tym gdzie kupiła, na ile starcza, jak często stosuje, czy poleca, wystarczy tylko sprawdzić.

      Usuń
  17. Czy kolor tej butelki samoopalacza jest czarno-czerwony ? Czy tylko tak swiatlo Padlo? Bo na stronie internetowej sa rozne kolory Tych opalaczy... Ale w tym kolorze nie ma!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest czarna z fioletowo-różowymi elementami. Ale nie kolorem (który w różnym świetle różnie wypada) a nazwą trzeba się kierować ;-) mój to 60 Minutes

      Usuń
    2. No wlasnie ... U Ciebie na zdjeciu jest w kompletnie innych kolorach, niz w sklepach internetowych :) zastanawialam sie czy to jakas edycja limitowana ...
      Czym nakladasz ten samoopalacz? Uzywasz moze do tego rekawicy? I powiedz mi jeszcze, jak z plamami, zostawia?!

      Usuń
  18. Ten zestaw akurat nie jest w moim stylu, ale wyglądasz w nim niezaprzeczalnie uroczo :) Też lubię nakrycia głowy, mam 2 fajne czapki na zimę, letni kapelusz i jeszcze marzy mi się kapelusz do jesiennego płaszcza :) A łowy w sh naprawdę świetne, masz szczęście do różnych perełek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. To niech się Justyna wypowie czy ja takie wpisy irytują :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze, czekamy na wypowiedź Justyny czy bawi ją odpowiadanie po raz setny na te same pytania i na pytania, na których odpowiedź można znaleźć samemu w internecie, wystarczy tylko wyszukiwarka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale ja nie napisałam że Justynę to bawi, tylko napisałam ze sądzę że Justyny to tak nie irytuje jak CIEBIE .poza tym nie zmuszam do udzielenia mi odpowiedzi , jeśli Justyna uzna moje pytania za głupie i bezsensu to po prostu nie odpisze i po kłopocie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. gdzie znajdę te buty albo podobne? bo w tym sklepie już nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  23. Ha ha ha i Justyna wam nie odpisała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja mam trochę inne rzeczy w życiu do roboty, niż sprzeczki i słowne potyczki na blogu ;-)

      Usuń
  24. Justynka dla mnie to nie była żadna sprzeczka, po prostu wyraziłam tylko swoje zdanie, a że obserwuję Twojego bloga już od dłuższego czasu i czytam Twoje komentarze, to wiem jakie masz zdanie na ten temat. Kończę już i nie zamierzam wracać do tego tematu. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem Twojej postawy Justyna to dorosła dziewczyna a Ty jej bronisz mam wrażenie jak matka małego , nieporadnego dziecka. Nie rozumiem po co się odezwałaś .

      Usuń
  25. Justynka
    Poproszę link do czarnych Workerow sa sliczne☺☺☺

    OdpowiedzUsuń
  26. Justynka Poproszę link do czarnych workerow
    Chciałabym sobie takie zamówić ☺☺☺

    OdpowiedzUsuń
  27. Hi there mates, its fantastic article concerning cultureand completely explained, keep it up all the time.

    OdpowiedzUsuń
  28. Admiring the commitment you put into your site and detailed information you provide.
    It's nice to come across a blog every once in a while that isn't the same out of date
    rehashed material. Great read! I've saved your site and I'm including your
    RSS feeds to my Google account.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nice weblog here! Additionally your website
    lots up fast! What host are you using? Can I get your affiliate hyperlink on your host?
    I desire my web site loaded up as fast as yours lol

    OdpowiedzUsuń