piątek, 29 kwietnia 2016

Fotorelacja z Włoch oraz luźna stylizacja...

Jestem już z powrotem w domu. Te kilka dni we Włoszech minęło zdecydowanie za szybko...



Ale nie był to mój pierwszy raz (a szósty) i na pewno nie ostatni. Uwielbiam Ortisei (to niewielka miejscowość we włoskich Alpach) - za klimat, za uśmiechniętych ludzi, za widoki - za wszystko! To zdecydowanie moje ulubione miejsce na Ziemi, do którego najchętniej wracam i w którym najlepiej się czuję i wypoczywam.

Tym razem głównym celem wyprawy była komunia mojego Maxia (a za dwa lata czeka nas powtórka z rozrywki, bo swoją komunię będzie miał Nick, który jest moim synkiem chrzestnym :)). Z tej okazji na jeden dzień przenieśliśmy się z gór nad jezioro Kaltern. Pozostałe dni spędziłam bardzo aktywnie - długie spacery, basen, zakupy, zabawa z chłopakami.

Pytałyście o fotorelację z wyjazdu - nie byłabym sobą, gdybym nie wrzuciła tu kilka fotek :)





































Oczywiście jest to tylko część zdjęć, jakie posiadam. Ale jako, że nie chciałam Was zanudzić, to trochę się ograniczyłam i wybrałam tylko "kilka" ;-)

Wracając jednak do codzienności, przygotowałam jeszcze na dzisiaj stylizację.
Prostą, wygodną, codzienną.

Czarne dresy ze sznurowaniami są w ostatnim czasie moimi ulubionymi spodniami. Zestawiłam je z luźną koszulką z dużym nadrukiem oraz z kurtką typu bomber. Lubię stonowane połączenia, w których występuje jeden mocny akcent kolorystyczny. Najlepiej, jeśli w tym wyrazistym kolorze występują buty. Stosując się do tej zasady, założyłam dzisiaj neonowe, limonkowe Air Maxy.








Kurtkawww.romwe.com/Coats-c-676.html?utm_source=totallyjustyna.blogspot.com&utm_medium=blogger&url_from=totallyjustyna
Spodnie - www.facebook.com/La-Baajkaa-354637618061398/?fref=ts
Buty - Nike (model Air Max Thea)
Koszulkawww.vubu.pl/?affiliate=totallysexy
Okulary - www.brylove.pl
Zegarek - Emporio Armani
Bransoletka - www.maybeme.pl

Udanego i pogodnego (długiego) weekendu Wam życzę! 

46 komentarzy:

  1. Dlaczego do marynarki ze zlotymi guzikami dobralas srebrne buty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty są złote (a srebrnych to ja nawet nie mam ;-)).

      Usuń
    2. w takim razie zdjecie nie oddaje tego koloru ;)

      Usuń
    3. Patrzę kolejny raz na zdjęcie z Nickusiem na mostku i za każdym razem widzę złote szpiki ;-)

      Usuń
  2. Tak z czystej ciekawosci.. Kto dokladnie z rodziny mieszka w tych wloszech od ciebie? I w jakim jezyku sie porozumiewacie??
    Garnitur swietny! Tylko stylizacja twojego mezczyzny - czerwona kurtka i limonkowe adidasy jakos mi sie kompletnie nie widzi.. Ale to tylko moja opinia.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo żałowałam, że nie wzięłam swoich limonkowych, bo chciałam je tak samo zestawić! Tam w górach jest więcej luzu i kolorów ;-) a mieszka tam moja najbliższa rodzina - siostra mojego taty z synkami i mężem. W tym regionie język niemiecki traktowany jest na równi z włoskim i właśnie po niemiecku się dogaduję.

      Usuń
  3. Ale tam są piękne widoki :-) ładnie wyglądalas w tym garniturze :-) pozdrawiam!
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne widoki i ciekawe zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne widoki..aż chce się tam być ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. twój mężczyzna 1 klasa- ciacho :) pasujecie do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. twój mężczyzna 1 klasa- ciacho :) pasujecie do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ten Twój mężczyzna ma imię ???? ,bo we wszystkich postach określasz Go jako ;mój mężczyzna"

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Mój mężczyzna ma imię bardzo ładne (moim zdaniem :)) - Daniel.

      Usuń
  10. Dlaczego na każdym zdjęciu jest widoczny adres strony i internetowej ?przyznam że mi to trochę przeszkadza w oglądaniu przepięknych zresztą widoków .

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurczę zazdroszczę że tak umiesz niemiecki.. Myślałam ze oni po polsku mowia :) gdzie daniel pracuje? Czy on czasem nie jest przedstawicielem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja ciocia jest Polką ale jej mąż i jego rodzina są z Włoch, więc z nimi tylko po niemiecku się dogadam (bo włoskiego niestety nie potrafię, ale bardzo mi się podoba :)). Z wyjątkiem Maxia i Nicka - oni znają język polski, włoski, niemiecki i ladino (to ich miejscowy dialekt - połączenie włoskiego z niemieckim).
      A Daniel jest w służbach mundurowych :)

      Usuń
    2. Daniel Jest żołnierzem ?

      Usuń
    3. Policjantem ?:)

      Usuń
  12. Zazdroszcze wyjazdu, tez przydał by mi się taki reset😣

    Ładnie wyglądalas ,sama bym się tak ubrala. A z Danielem tworzycie piękna parę! Buziaki A.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiesz może gdzie można dostać te limonkowe nike które Ty masz? Przeglądam sklepy online ale nie widzę ich. Widziałam na allegro u jednego sprzedającego ale myślę że to są podróbki chociaż nie jestem pewna ale aukcja jest podejrzana dla
    Mnie. Aha masz może jakąś dobrą maseczkę oczyszczająca do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to wiosenna kolekcja z zeszłego roku i wydaje mi się, że są już niedostępne (już od dawna nie widziałam ich w żadnym sklepie).
      A z maseczką niestety nie pomogę, bo ja stosuję nawilżające :)

      Usuń
    2. Ok dzięki za szybką odpowiedź. A tak przy okazji bardzo lubię Twojego bloga. Zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne posty. Jesteś sympatycznaą osobą i fajnie byłoby Cię kiedyś spotkać w realu ;)

      Usuń
    3. Bardzo mi miło :) a skąd jesteś?

      Usuń
    4. Ja jestem ze śląska okolice Katowic ;)

      Usuń
    5. Do Katowic wybieram się od dawna (ale jeszcze nie dotarłam), za to w Krakowie jestem raz na jakiś czas :)

      Usuń
  14. Ok dzięki za szybką odpowiedź. A tak przy okazji bardzo lubię Twojego bloga. Zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne posty. Jesteś sympatycznaą osobą i fajnie byłoby Cię kiedyś spotkać w realu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam szczerze , ze w realu wyglądasz na drobniejsza niz na zdjęciach :) Taka malutka sliczniutka :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W realu ?to ds ie się widzieliście?

      Usuń
    2. Nie wiem, widocznie ta osoba mnie gdzieś spotkała :)

      Usuń
    3. Byłaś z mama i siostra w galerii Sanowej :)

      Usuń
    4. Faktycznie, byłam w sobotę! :)

      Usuń
    5. Jesteś rozpoznawana Justyna :) ja bym podeszła i zagadnela Cię jak bym Cię gdzieś spotkała :)

      Usuń
    6. Ile kosztują takie buty nike ?

      Usuń
    7. Czasami dziewczyny tak właśnie robią, to bardzo miłe jest :)

      Usuń
    8. Moje kosztowały ok 400 zł :)

      Usuń
    9. Głupio mi było tak podejść . Ja w ponaciaganych dresach bez makijażu i ułożonych włosów :) wpadłam na chwile do galerii i mignelas mi przez szybkę :)

      Usuń
  16. Mogłaś podejść . Myślę ze Justyna jest sympatyczna . Takie odnoszę wrażenie śledząc każdego dnia jej bloga .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że tak uważasz! :)

      Usuń
  17. Jak już wspominałam takie zestawy nie do końca są bliskie mojej duszy, ale ze świecą szukać, żeby ktoś w sportowych luzakach wyglądał tak dobrze jak Ty :) A zdjęcia z Włoch powalają, okolica nad jeziorem iście bajkowa, jak nic idzie się z miejsca zakochać :)

    OdpowiedzUsuń