niedziela, 1 maja 2016

Elegancko i klasycznie!

Uwielbiam maj!


Co roku cieszę się, gdy nadchodzi maj. Kojarzy mi się on z nadejściem prawdziwej wiosny i z zapachem konwalii. W maju też na dobre rozkręca się sezon grillowy, za którym najbardziej tęsknię podczas zimy. Moje uczucia potęguje fakt, że w połowie tego miesiąca mam urodziny, które co roku hucznie świętuję z najbliższymi :)

Ciekawa jestem, jakie są Wasze plany na majówkę? Kto gdzieś wyjechał, a kto z Was zaszył się w domowym zaciszu? U mnie w tym roku żadne wyjazdy nie wchodzą w grę, bo mój facet większość majówki spędza w pracy... ale ulubione wino i przydomowy ogródek jako alternatywa sprawdzają się całkiem nieźle :)

Jeśli chodzi o stały punkt każdego postu, czyli stylizację, to dzisiaj postawiłam na klasyczną elegancję. 

Granatową marynarkę ze złotymi guzikami zestawiłam z szarą, obcisłą, ołówkową spódnicą do kolan. Do kupna tej spódnicy przymierzałam się od bardzo dawna - robiłam kilka podejść i przymiarek w sklepie, ale ostatecznie zawsze zostawała na wieszaku. Jednak w końcu doszłam do wniosku, że jest mi koniecznie niezbędna i muszę ją mieć w swojej szafie :)







Marynarka - Mohito
Spódnica - H&M
Bluzka - Zara
Torebka - Guess www.americanoutlet.pl
Szpilki - www.renee.pl

Podczas pobytu we Włoszech nie zaszalałam na zakupach (paradoksalnie, jak zwykle, mój facet obkupił się bardziej ode mnie ;-)) ale przywiozłam sobie kilka kosmetyków z Kiko (to obowiązkowy punkt każdej mojej wizyty w Bolzano). Stoją sobie grzecznie i czekają na zdjęcia, ale jakoś ostatnio ciągle było mi nie po drodze, żeby je zrobić... więc nowości pojawią się na blogu następnym razem :)

Udanej majówki! :)

PS. Większość z Was pewnie teraz grilluje i biesiaduje ;-) ja natomiast dla odmiany wskakuję do wanny, funduję sobie porządny peeling i dobrą, nawilżającą maseczkę i zamierzam się wyspać! :)

24 komentarze:

  1. Ajj tez bym poleżała w wannie mmm plus lampka dobrego wina, świeczki :-) idealnie (brak wanny jedynie prysznic) ja niestety z jednej pracy do drugiej, ale wyspie się po powrocie do Polski :-D
    Bardzo mi się podoba marynarka !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio w Primarku mierzylam identyczn spódnice ale tak stalam i stalam, patrzyłam i patrzyłam i wyladowala spowrotem na wiesza :) ale nie daje mi to spokoju i chyba sie po nia wróce :P :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ze swoją dokładnie tak samo! :)

      Usuń
    2. Chyba ta spódnica tak ma, bo mierzyłam już ją dwa razy i też nie byłam przekonana :) Na Tobie świetnie wygląda :)

      Usuń
  3. uzywasz fake bake? polecasz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam w miesiącach jesienno-zimowych i polecam :)

      Usuń
    2. a ktory ? teraz juz nie? :)

      Usuń
    3. Ja mam 60 Minutes. Podczas ciepłych miesięcy nie używam, bo nie widzę takiej potrzeby, gdy jest słońce i mogę się opalić naturalnie (a w kwietniu już właśnie tak było :)). Ewentualnie dla podtrzymania efektu w okolicach kwietnia/maja idę maksymalnie dwa razy na solarium.

      Usuń
    4. Na ile minut idziesz na solarium ?

      Usuń
  4. Czy ta spódnica była dostępna jeszcze w jakimś kolorze? Bo szukam podobnej bo widzę, że jest trochę elastyczna przez co super się układa . Super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co pamiętam to na pewno jest jeszcze czarna :) ale musisz dobrze się im przyjrzeć, bo są jeszcze podobne, ale moim zdaniem gorsze - cieńsze i luźniejsze. Ta jest bardziej taka "zbita" i obcisła :)

      Usuń
    2. A jakiej była cenie spódnica ?

      Usuń
  5. Jakie sklepy internetowe polecasz jeśli chodzi o spodnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodni nie kupuję często przez internet, bo ciężko jest mi trafić z rozmiarem :( ale mój ostatni zakup to dresy z butiku La Baajkaa na Facebooku i są idealne. Zadowolona jestem też ze spodni z Lagattini (lagattini.pl). Natomiast stacjonarnie moimi faworytami są Zara i Bershka, tam kupiłam najwięcej spodni :)

      Usuń
  6. Dzieki Tobie kupilam fake bake dzis uzylam i tak sie staralam,zrobilam peeling,a i tak mamsmugi i plamy...a tyle kosztowal:-( myslalam,ze bedzie pieknie a tu lipa:-( poradz cos prosze,jak nakladasz ten produkt?dodam,ze mam rekawice,nie wiem sama:-( a Ty nie robisz sobie plam?? pozdrawiam piekna Justynko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producent zaleca posmarowanie łokci i kolan kremem, żeby aplikacja była łatwiejsza, ale ja tak nie robię (a Ty?). Nakładam zawsze tą właśnie rękawicą - psikam Fake Bake bezpośrednio na nią i od dołu do góry nakładam takimi jakby paskami. Są one widoczne, gdy trzymam FB na skórze, ale po zmyciu (po ok 3 godzinach) już ich nie ma. A plamy miałam raz - po pierwszej aplikacji, ale tylko na dłoniach. Teraz już wiem jak się z nimi obchodzić (na dłonie i twarz nie dopsikuję już samoopalacza, tylko smaruję tym, co na rękawicy zostało) i plam nie ma :)

      Usuń
    2. Nalozylam balsam na miejsca strategiczne,wszedzie ok oprocz lokci:-) po umyciu troche plamy zeszly,nogi super,brzuch dekolt tylko widoczne plamy mam na rekach:-) naczytalam sie opini ze trzeba kolistymi ruchami nakladac samoopalacz,a Ty piszesz ze w jednej linii,super wyprobuje tak.dziekuje za cenne rady.:-)

      Usuń
    3. Nie ma za co :)

      Usuń
    4. Justyna Ty jesteś też amonimem ??

      Usuń
    5. Po to mam założone tutaj konto, żeby komentować jako ja, więc nie rozumiem, dlaczego miałabym być anonimem?

      Usuń
    6. No bo ktos Ci podziekowal za odpowiedz wyżej a potem było napisane "nie ma za co "myślałam że to Ty .

      Usuń
    7. Sama się zastanawiałam o co chodzi ;-) może ktoś chciał się we mnie pobawić, tylko zapomniał, że najpierw trzeba się zalogować. Albo po prostu pomylił wątki i to "nie ma za co" miało być pod innym pytaniem :)

      Usuń