poniedziałek, 16 maja 2016

Kobieta w garniturze!

Dokładnie rok temu, 16 maja, bawiłam się na weselu u znajomych i obchodziłam swoje 22 urodziny. Aż nie chce mi się wierzyć, że ten czas tak szybko leci! Od tamtej pory minęło już całe 366 dni (mamy rok przestępny :))  a ja dziś skończyłam 23 lata...


(PS. balony kupiłam na Allegro :))

Zanim jednak zacznę rodzinne świętowanie (to w gronie znajomych planuję urządzić za kilka dni), to pokażę Wam moją wczorajszą stylizację.

Jakiś czas temu pokazywałam na blogu mój pierwszy garnitur. Nie jest to w prawdzie oryginalny komplet, ale kupno spodni i marynarki w jednym sklepie, z jednego zestawu, okazało się niemożliwe. Idealną marynarkę znalazłam bez problemu - jest dokładnie taka, jaką chciałam mieć! Granatowa, taliowana, ze złotymi guzikami. Mogę ją założyć zarówno do spodni, jak i spódnicy czy ewentualnie sukienki. Wymyśliłam sobie, że koniecznie chcę do niej spodnie w kant. Ale obowiązkowo musiały być wąskie, przylegające. Spodnie, które znalazłam w jednym ze stacjonarnych butików, sprostały tym wymaganiom. Myślę też, że nie znalazłabym już bardziej zbliżonego koloru do marynarki.
Jeśli chodzi o koszulki "pod spód", to wiele razy podkreślałam, że te z Zary biją wszystkie inne na głowę. Jak tylko zobaczyłam, że pojawił się kolejny dostępny kolor, w marynarskim stylu, w biało-granatowe paski, to bez zastanowienia dołączył on do kilku pozostałych, leżących już w mojej szafie. Dopełnieniem tego męskiego looku jest złoty zegarek z dużą, granatową tarczą. Natomiast typowo kobiecym elementem są lustrzane szpilki i mała, złota torebeczka (służąca mi również jako kosmetyczka).






Marynarka - Mohito
Spodnie - no name (stacjonarny butik)
Szpilki - www.stuk-stuk.pl
Koszulka- Zara
Torebka - Kiko

Za niedługo wrócę z kolejnym zestawem, a tymczasem czekam na pierwszych gości! :)

86 komentarzy:

  1. Taki prosty zestaw a jaki elegancki, powiewający świeżością :)
    WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!!!!! Samych sukcesów! Pozdrawiam
    Just.art witraże

    OdpowiedzUsuń
  2. Garnitur piękny podoba mi się. Kochana powiedz co Ty robisz z tymi wszystkimi ubraniami bo domyślam się że masz ich tyle, że nie mieszczą Ci się w szafach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzyma je w garażu .już kiedyś o tym pisała :)

      Usuń
    2. Jak by policzyć wartość wszystkich Jej ubran razem wzietych to myślę że fajne auto można by było za to kupić .

      Usuń
    3. Polecam skupić się na zawartości własnej szafy i na jej wartości ;-)

      Usuń
    4. Jak można tak komuś wyliczać? Za waszą kasę Justyna kupuje ciuchy? Z tego co wiem to ma i ubrania i samochód więc jest dobrze. Tak trzymać :)

      Usuń
    5. Akuratnie ja nikomu nic nie wyliczam! Moje pytanie dotyczyło głównie tego co robi z ubraniami, w których już nie chodzi bo ja też mam sporo ubrań i ciągle coś kupuję a szafy wszystkie zapchane a najgorsze jest to ze sama nie wiem już jakie mam ubrania bo po prostu się w tym gubię. Wiadomo moda się zmienia ciągle się cos kupuje, w starych rzeczach sie nie chodzi bo albo już niemodne albo po prostu już się znudziły. Pytanie dotyczyło ubrań w których już się nie chodzi a tylko leżą i zalegają w szafie ot tyle. A widzę że ludzie różnie odbierają pytania pisząc że coś się komuś wylicza, a to pytanie tego akuratnie nie miało na celu.

      Usuń
    6. A ja bym tego nie odebrala na miejscu Justyny jako wyliczanie. Po prostu ktoś stwierdził fakt . Nie ma w tym nic obrazliwego . Fajny zestaw :) a tak na marginesie to naprawdę trzymasz ubrania w garażu ?

      Usuń
    7. Myślę, że odpowiedź o wyliczaniu dotyczyła tego komentarza "Jak by policzyć wartość (...)". Mi samej też się on nie spodobał, bo pierwsze pytanie dotyczyło tego, gdzie trzymam ubrania, a nie jaka jest ich wartość ;-)
      Ubrania trzymam w szafie w moim pokoju - mam całkiem sporą i pojemną. Natomiast buty czy grubsze kurtki są w szafie i na regałach w garażu, tam jest dla nich odpowiednie miejsce. Raz na jakiś czas robię gruntowny przegląd szafy (czyt. wszystko z niej wyrzucam ;)) i wybieram ubrania, których nie noszę i nosić na pewno nie będę (z różnych względów), które później sprzedaję na giełdzie.

      Usuń
    8. Na jakiej giełdzie sprzedajesz ?chętnie bym kupiła od Ciebie .

      Usuń
    9. W Rzeszowie, ale na razie się na nią nie wybieram, bo nie mam na to czasu niestety

      Usuń
  3. jesteśmy urodzone w ten sam dzień byczku! ino ja rok wcześniej :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc wszystkiego najlepszego Ci życzę! :)

      Usuń
  4. Zdjęcia robione pod Galerią Sanową w Przemyślu??

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin Justynko!!:-) Spełnienia wszystkich marzeń nawet tych najskrytszych! Dużo, zdrówka, szczęścia, pomyślności, sukcesów w pracy i na studiach oraz morza miłości!:-) Świetnie wyglądasz w tym garniturze, krój i kolor bardzo na tak! Jola

    OdpowiedzUsuń
  6. Justyna gdzie na wczasy w tym roku? P.s Ty odbywasz staż ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak.
      Jeszcze nie wiem, mam dużo czasu, żeby się zastanowić :)

      Usuń
  7. Efektowny zestaw, całość pięknie się prezentuje na Tobie.
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Spóźnione życzenia urodzinowe kochana! 100 lat :)
    Może to zbyt prywatne pytanie, jeśli nie chcesz to nie odpowiadaj - myślicie z chłopakiem o tym żeby się pobrać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)
      Tak, jest to dla nas oczywiste, ale uważamy, że mamy jeszcze dużo czasu ;-)

      Usuń
    2. A Twój chłopak też ma 23 lata ?

      Usuń
    3. Nie, jest starszy o 5 lat

      Usuń
  9. A co myślisz o mieszkaniu z chłopakiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że to normalne i oczywiste

      Usuń
    2. a mieszkacie ze sobą? Ja stoje przed powazna decyzja, jestesmy z moim TŻ prawie rok razem, on ma swoje mieszkanie i ciagle "płacze" mi, że mu tam smutno samemu i żebym się wprowadziła. Nie mieszkamy daleko od siebie, może z 10km i mama twierdzi, że mamy cieszyć się jeszcze tym okresem "randkowania" jak najdluzej. Przepraszam, ze piszę takie rzeczy akurat tutaj, ale wydajesz mi się naprawdę wartościową, inteligentną dziewczyną i byłam ciekawa Twojego zdania :)
      Ps. myślałaś może, żeby poruszać na blogu też jakieś życiowe tematy? Taka odskocznia od mody :)
      Buziaki, Marta

      Usuń
    3. My jesteśmy ze sobą ponad 6 lat i nie mieszkamy razem :) mieszkamy w jednym mieście, w swoich rodzinnych domach, więc nie ma sensu wynajmować na chwilę mieszkania, bo jest to dla nas okres przejściowy (docelowo chcemy się przeprowadzić po moich studiach do innego miasta).
      Wolę na blogu o tematach życiowych czy prywatnych wspominać mniej, niż więcej :)

      Usuń
    4. Do jakiego miasta chcecie wyjechać ? Super wyglądasz w tym kolorze :)

      Usuń
    5. Uwielbiam Warszawę i najbardziej właśnie tam siebie widzimy w przyszłości. Bierzemy też pod uwagę Rzeszów, ale wszystko będzie zależało od tego, gdzie znajdę pracę :)

      Usuń
    6. Ooo tak Warszawa dajw wiele perspektyw i możliwości :) a co z Twoim facetem ,będzie w stanie tak daleko dojeżdżać do pracy ?

      Usuń
    7. 350 km dojeżdżać? To niedorzeczne ;-)

      Usuń
    8. To jak rozwiazecie ten problem ?

      Usuń
    9. Już nasza w tym głowa, żeby dać radę ;-)

      Usuń
  10. Witam :) Czy mogłabyś mi pomóc w sprawie giełdy odzieżowej o której wspominałaś wyżej? :) Kiedy, gdzie i na jakich zasadach ona się odbywa? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest giełda odzieżowa, tylko zwykła samochodowa :) nie wiem o niej o wiele więcej poza tym, że zawsze byłam tam w niedzielę bardzo wcześnie rano, a obok samochodów można tam kupić/sprzedać dosłownie wszystko. Wjazd i miejsce są płatne

      Usuń
    2. A czemu na Internecie nie sprzedajesz ? W tej sposób dziewczyny z całej Polski miały by szanse na ich zakup, a nie tylko dziewczyny z Twojej okolicy .

      Usuń
    3. Bo nie mam na to czasu ani za bardzo ochoty :) wolę, jak ktoś coś zobaczy, przymierzy. Ja prowadzę bloga, nie sklep :)

      Usuń
    4. A ile kosztuje tam takie miejsce by móc sprzedawać ?

      Usuń
    5. Różnie, zależy od tego, ile miejsca zajmujesz.

      Usuń
  11. A na jakiej ulicy odbywa się ta giełda i gdzie można się czegoś o niej dowiedzieć? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny, to zwykła, prymitywna giełda, na którą tłumy facetów przyjeżdżają kupić lub sprzedać samochody! Wpiszcie sobie w google...

      Usuń
    2. No ale tam na pewno jest jakaś ulica przy tej giełdzie, czyli nazwa musi być . Też bym chciała znać jej nazwę .

      Usuń
    3. To sobie wpisz w wyszukiwarkę. Od od dziecka jeździłam tam z tatem, nie mam pojęcia jaka to ulica.

      Usuń
    4. Z tatem ?jak Ty to dziwnie odmieniasz kobieto :)

      Usuń
    5. Ty sobie bądź z tatą (dla mnie to zbyt babska forma) jak wolisz, a ja jeżdżę z tatem ;-) w wolnej chwili odsyłam na fora do poczytania dyskusji na ten temat kobieto :)

      Usuń
    6. Z tatem jest formą poprawną tak samo jak z tatą. Zanim się kogoś pouczy warto zajrzeć do słownika.Kto jak kto, ale Justyna używa bardzo poprawnej polszczyzny. :)

      Usuń
    7. Dziękuję za poparcie! :)

      Usuń
    8. Szukałam takiej formy i nie jej znalazłam. Nie macie racji z tym słowem tatem .

      Usuń
    9. W takim razie musisz jeszcze poćwiczyć wyszukiwanie, bo nie najlepiej Ci to wychodzi ;-) na każdej stronie, jaką otworzyłam, znalazłam informację, że jedna i druga forma jest poprawna.
      PS. Jest taka ładna pogoda, może wybierz się na spacer? :) bo spędzanie czasu na usiłowaniu wmówienia komuś swoich racji jest trochę słabe :)

      Usuń
    10. Niestety , nie mogę tego zrobić.jestem chora .

      Usuń
    11. Film lub książka też nie są złym pomysłem ;-)

      Usuń
    12. Ale jesteś pyskata i nieprzyjemna dla tej osoby. Nie napisała na co jest chora .

      Usuń
    13. Nie mam pojęcia, dlaczego panuje przekonanie, że blogerce można napisać wszystko, a ona nie ma prawa odpowiedzieć bardziej dosadnie, bo od razu jest niemiła ;-) po drugie, co jest nieprzyjemnego w poleceniu komuś alternatywy na spędzenie czasu (w tym przypadku książki lub filmu)? Proponuję trochę więcej dystansu do siebie i życia, bo z takim przewrażliwieniem to Ty się drogi Anonimie wykończysz :)

      Usuń
    14. Z tatem ? jak to brzmi beznadziejnie.

      Usuń
    15. No widzisz, a dla mnie "z tatą" brzmi beznadziejnie ;-)

      Usuń
    16. Jak dla mnie to Justyna jest jedyna osoba która odmienia w ten sposob słowo Tata .Jest to dziwna forma. Niespotykana . Stylizacja bardzo mi się podoba :*

      Usuń
    17. Z tatem ?! Z jakiego Ty jesteś rejonu Polski ?

      Usuń
    18. Ona chyba mieszka blisko granicy ,tam tak ludzie mówią . Nieczysta polszczyzna . Mają zapożyczenia z innego kraju .

      Usuń
    19. ONA wspominała, gdzie mieszka.
      PS. Nie wiem, czy zazdrościć Wam tego, że nie macie większych problemów, czy raczej współczuć z powodu braku własnych zainteresowań i mało ciekawego życia? Ale lepiej zakończę już tą dyskusję, napiję się z TATEM kawy i porozmawiamy (nie)czystą polszczyzną :)

      Usuń
    20. Mam takie pytanko : jaka bylas uczennica w szkole ?

      Usuń
    21. Wypijesz kawę ,jednak jesteś w dużym błędzie myśląc ze mówiłaś poprawna polszczyzna ze swoim TATEM .

      Usuń
    22. Odpowiedź na pytanko - uważam, że dobrą. Liceum skończyłam z najwyższą średnią w klasie (5,2) i od kiedy pamiętam, to zawsze (z wyjątkiem jednego roku, gdy zabrało mi kilka punktów do wyższego zachowania) miałam czerwony pasek. Na wyniki z matury również nie narzekam. Pozdrawiam :)

      Usuń
    23. Pamietam ze kiedys Justyna pokazywala na starym blogu swiadectwo z ostatniej klasy liceum i bylo naprawde imponujace :)

      Usuń
    24. Kto Ci zabrał kilka punktów i dlaczego ? :(

      Usuń
    25. Ktoś bardzo zły mi je zabrał ;-)

      Usuń
    26. Czyli kto ?byłaś niegrzeczna ?

      Usuń
    27. TY jesteś niegrzeczna/niegrzeczny, zadając takie wścibskie pytania ;-)

      Usuń
  12. bardzo fajnie wyglądasz w takim stroju :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kochana jak juz jestesmy w temacie urodzin to moze cos doradzisz ?? ;> ;)
    za nie dlugo moj mezczyzna ma urodziny, ale nie chce nic kupowac zwiazanego z jego praca, a co do ciuchow czy perfum jest bardzo wybredny,a nie chce tez go za bardzo pytac co by chcial bo chcialabym mu zrobic nie spodzianke :)
    co w takim razie mozna mu podarowac ?? a moze co Ty bys zrobila w takiej sytuacji w jakiej ja sie znajduje ?? ;) :) :))))
    super wygladasz i 100 lat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze staram się podarować coś praktycznego. Może to być jakiś sprzęt (np. ładowarka samochodowa), odzież stricte sportowa (np. na siłownię/na treningi) lub termiczna. Ciężko jest mi coś doradzić, nie znając Twojego mężczyzny, ale rzeczy, które wymieniłam, to jedne z prezentów, jakie ja przez te kilka lat dałam mojemu facetowi. Do tego grona dochodzi również pościel (ona przydaje się każdemu :)), markowa bielizna, dodatki do pokoju (gdy akurat był świeżo po remoncie). Jeśli nie masz pomysłu na konkretny prezent, to może po prostu zorganizuj mu przyjęcie niespodziankę? (ja dla mojego mężczyzny zorganizowałam taką imprezę 3 lata temu :))

      Usuń
    2. za nim napisalam ten komentarz to pomyslalam o markowej bieliznie :)
      ale nie wiedzialam czy to bedzie fajny prezent bo gdzies kiedys uslyszalam ze to takie troche obciachowe, chociaz wedlug mnie nie :) ale skoro Ty tez napisalas o tej bieliznie, to chyba sie jednak na nia pokusze ;) a co do imprezy niespodzianki zorganizuje moze w przyszlym roku bo juz bedziemy na swoim ;)
      dziekuje za pomoc i pomysly ;) buzka

      Usuń
    3. Będziecie na swoim ?to wyprowadzasz się z domu rodzinnego Justynko ?

      Usuń
    4. Narazie pracuję, studiuję i nigdzie się nie wyprowadzam! To plany odległe :)

      Usuń
    5. Narazie pracuję, studiuję i nigdzie się nie wyprowadzam! To plany odległe :)

      Usuń
  14. Czy przed samym nałożeniem Fake Bake smarujesz ciało balsamem? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dajcie już spokój Justynie z tym odmienianiem słowa Tata . Niech sobie mówi po swojemu . Ja tez pierwsze słyszę o takiej odmianie i nie brzmi ona dla mnie po Polsku Ale nie zamierzam jej pouczać . Jak jej tak wygodnie ... To niech sobie tak mówi po swojemu . Wiadomo o co chodzi .

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny look!!! blog fajny- obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  17. Justynka świetnie wyglądasz :) pozdrawiam Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  18. genialny look, seksapil i elegancja....mniam!

    OdpowiedzUsuń