sobota, 13 sierpnia 2016

Trochę zamszu, dziur i frędzli...

Mamy długi weekend! :)

Baaardzo podoba mi się perspektywa najbliższych trzech wolnych dni - zamierzam je maksymalnie wykorzystać i poświęcić ten czas sobie i najbliższym (w związku z czym post będzie bardzo krótki ;-)).

Już dzisiaj zaczęłam od siebie - spędziłam ten piątkowy wieczór w domowym zaciszu, oddając się ulubionym rytuałom pielęgnacyjnym :)


Jutro natomiast zamierzam doświadczyć niebywałego luksusu - nie nastawiam budzika na rano! ;-)

Zanim jednak się wyśpię, pokażę Wam moją najnowszą stylizację.

Korzystając z okazji udało mi się w niej przemycić jeden z (niewielu) moich tegorocznych łupów wyprzedażowych - zamszową kurtkę w kolorze brązowo-musztardowym. Kupiłam ją za... całe 45 zł! :) założyłam do niej ulubione szorty i czarny T-shirt. W dodatkach postawiłam na skórę, zamsz i szarości. Na co dzień wygoda jest u mnie na pierwszym miejscu!





Kurtka - New Yorker
Koszulka - Calvin Klein
Szorty - Bershka
Buty - www.marsala-butik.pl
Torebka www.facebook.com/Dress_Shop-1665886273626978/?fref=t
Zegarek - Jacques Lemans www.modnezegarki.eu
Bransoletki:
- złota - www.maybeme.pl
- niebieska - no name

Udanego weekendu Wam życzę! :)


59 komentarzy:

  1. Świetna kurtka. Dobrze zestawiona z koszulką i szortami. Wygląda modnie i stylowo. Natomiast buty trochę tę stylizację "przytłaczają", dla mnie, w tym zestawieniu są zbyt masywne. Ale ogólny look na plus :-) jesteś bardzo zgrabna, więc właściwie w każdej stylizacji fantastycznie wyglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Udanego weekendu, wypocznij Kochana! A kurtka piękna, świetna okazja, jednak na wyprzedażach można znaleźć perełki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurteczka świetna a jej cena jeszcze lepsza;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zestaw jak zwykle na plus, ale ja mam pytanie z innej beczki. Na każdym zdjęciu masz piękne, gładkie nogi, żadnych krostek, zaczerwień itp. Czym je depilujesz? Jakaś maszynka, plastry, depilator? Używasz po goleniu jakiegoś specjalnego balsamu? Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynka już o tym pisała
      używa pianki intesa i zazwyczaj maszynki męskiej do golenia :)

      Usuń
    2. Dokładnie tak - męska pianka do golenia Intesa (Douglas) i jednorazowe, zwykłe maszynki z 3 lub 4 ostrzami. A później smaruję nogi balsamem z Nivea dla dzieci :)

      Usuń
    3. ...i samoopalaczem,zapomnialas dodac....

      Usuń
  5. Świetnie wyglądasz :) Podoba mi się koszulka, ta czerń jest fajnym akcentem w zestawie i doskonale uwydatnia musztardowy kolor kurtki. Również bardzo się cieszę z dodatkowego wolnego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć. Proszę doradź mi jakie dodatki (w jakim kolorze)powinnam dobrać do łososiowej sukienki (koronkowej). Dodam,że mam cieliste buty.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie coś jasnego i delikatnego, np. kremowego lub złotego :)

      Usuń
  7. Piszesz na instagramie ze masz nowe rzeczy z KIKO .byłaś we Włoszech? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, "Włochy" przyjechały do mnie ;-)

      Usuń
    2. Kiko jest w Warszawie a Arkadii i nie trzeba jechać do Włoch ☺

      Usuń
    3. Wiem, gdzie w Polsce jest Kiko ale jakoś bardziej wolę ich sklepy we Włoszech ;-)

      Usuń
  8. A ja do Ciebie się zwracam jak do psychologa i powierniczki . Wydajesz się być inteligentna i rozsądną dziewczyną . Nie mam do kogo udac się z tym problemem
    Ponieważ wstydzę się tego strasznie ze mój mąż postąpił w sposób bardzo nieodpowiedzialny. Jesteśmy małżeństwem od października zeszłego roku . Mąż zanim jeszcze został moim mężem pożyczył swojemu koledze pieniądze . Na które wziol kredyt . Kolega od pewnego czasu przestał mężowi oddawać pieniądze . Ja o niczym nie wiedzialam. Dowiedziałam się całkowicie przez przypadek. Był to dla mnie wielki szok . Bardzo to przezylam. Mąż tłumaczył to ze mi o niczym nie powiedział bo chciał mnie chronić
    . Żebym się nie denereowala . Ja jednak mam go niego wielki żal i go że nie był wobec mnie uczciwy . Mamy wspólne pieniądze . Mąż przyznał że przez jakiś czas część pieniędzy była przeznaczana na spłatę pożyczki bo kolega nie splacal. Ja byłam niczego nieświadoma. Poczułam się okradziona bo ja również na te pieniądze pracuje . Ja o każdym moim wydatku mężowi mówiłam a on za moimi plecami podbieral pieniądze . Boli mnie to okropnie . Byliśmy dobrym kochającym się małżeństwem . Przeżywam istną gehenne . Już nie chodzi mi o to ze ktoś pożycza i nie oddaje pieniędzy (to już schodzi na drugi plan ) bardziej przeżywam jak postąpił wobec mnie mąż . Patrząc na ta sytuację zupełnie bez emocji oceń tą sytuację . Co Ty byś zrobiła na moim miejscu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam podobną sytuację .

      Usuń
    2. Na początku dziękuję Ci za miłe słowa :) przechodząc jednak do sprawy... rozumiem Cię, myślę, że też bym się wściekła. W końcu to Wasze pieniądze i Wasza wspólna sprawa. Gdybym sama dowiedziała się o takiej sytuacji, na pewno w myślach poszłabym dalej i zastanawiałabym się, że skoro o tak ważnej sprawie mój facet mi nie mówi, to o czym jeszcze? Jednak z drugiej strony rozumiem, że Twój mąż nie chciał Cię tym niepokoić i pewnie myślał, jak większość facetów, że coś wymyśli ;-) Twoja złość jest jak najbardziej na miejscu, ale uważam, że skoro do tej pory byliście dobrym, zgodnym małżeństwem, to nie należy tego skreślać. Potrzebujecie długiej, otwartej, szczerej rozmowy (koniecznie powiedz mu o tym wszystkim, co w Tobie siedzi i Cię męczy!) :)

      Usuń
    3. A ja dziękuję za odpowiedź :) miałam obawy czy nie będziesz miała coś przeciwko że na Twoim blogu poprosiłam Cię o opinie w sprawie absolutnie nie związanej z modą,a tego właśnie blog dotyczy ;) odbyliśmy wiele ,wiele rozmów. Nie mogę tego roztrzasac w nieskończoność bo to i tak nic nie da a tylko nastaje między nami niemiła atmosfera . Już nie chce obwiniać męża . Powiedziałam co o tym myślę. Muszę się pogodzić z o cena sytuacja i jakoś dalej żyć .myślę sobie ze pieniądze nie mogą zniszczyć uczucia które jest między nami. Jak tylko się o tym dowiedziałam wpadłam w furie. Teraz emocje opadły . Szkoda mi mojego męża bo chciał dobrze, chciał pomóc koledze . Mąż nie potrafi sobie tego wydarowac ze był tak naiwny .wiem że mu z tym ciężko . Nie moge kopac lezacego . Przed nami wiele pracy by wrócić do normalności. Justynko ,dziękuję Ci raz jeszcze . Wiem ze to głupie bo się nie znamy a wypisuję Ci takie rzeczy ,ale nie chce zamarwiac rodziców . Poza tym boję się ze zmienia o nim zdanie ,że relację które są super się pogorsza .przed kolezankami mi wstyd ,poza tym wiem że mąż nie czuł by się komfortowo. Niech to będzie tylko między nami i moja teściowa
      Cieszę się ze mogłam się komuś "wygadać ". To dużo daje:)

      Usuń
  9. Bardzo podoba mi sie zegarek 😊 Jak zawsze pieknie wygladasz 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana kiedy będą fotki Twojego pokoju po metamorfozie? Szykuje mi się remont i szukam inspiracji, które myślę że u Ciebie znajdę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzucę przy okazji nowego wpisu, ale u mnie są zmiany tylko w kolorze ścian i w dodatkach :)

      Usuń
    2. Ja też czekam na zdjęcia pokoju ;)

      Usuń
  11. Kochana na którą siłownię chodzisz w Przemyślu i czy ja polecasz? Ciężko u nas z dobrą siłownią i mam problem która wybrać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chodzę na Mickiewicza na siłownię POSIRu i jestem zadowolona :)

      Usuń
    2. A ile km musisz pokonać do siłowni ? Ja mam 7km i mi się nie chce tak daleko jezdzic .

      Usuń
    3. Mniej więcej też tyle ale to dla mnie żaden problem

      Usuń
    4. Jak sie dupke wozi samochodem to żaden problem ;)

      Usuń
    5. Jak się zarobiło i samemu sobie kupiło to się ma i się wozi ;-) polecam, spróbuj, to działa! (ruszenie własnej dupki i wzięcie się do roboty, zamiast wyliczać komuś co ktoś ma) :)

      Usuń
    6. Ale ludzie są zawistni . Ta osoba co to napisała na prwno Ci zazdrości ze masz prawko i autko. Ka nie mam ani tego ani tego .muszę dojeżdżać autobusem . Nigdy by mi go głowy nie przyszlo wypisywać takich nieprzyjemnych stwierdzeń.

      Usuń
  12. Właśnie też myślałam o tej na Mickiewicza. Dziękuję bardzo za odpowiedź, możliwe że się tam zobaczymy!:) a ćwiczysz sama czy z jakimś trenerem?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ile dałaś za zegarek ? Planuje zakup zegarka w kolorze złotym na takiej bransoletce. Do tej pory kupilam oszczedzalam na takim gadzecie i kupilam za kilkadziesiąt zl. Niestety długo się nim nie nacieszylam bo zrobil się brzydki. Żałuję bo pasuje do wielu stylizacji . Teraz wolę dac więcej żeby mi służył .możesz mi coś polecić? Zależy mi na tym by nie zmienił koloru .masz w swoich zbiorach zegarek ze złotą bransoletka i złotą tarczą ? Bo takiego szukam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój model kosztuje 1570 zł. Ze złotą bransoletą i złotą tarczą nie mam żadnego, więc tutaj niestety nie pomogę (ja na przemian noszę ten i męski z paskiem moro i czarną tarczą). A z tych za kilka złotych też od razu schodził mi kolor, więc wiem o czym mówisz :)

      Usuń
    2. Zaplacilas prawie 1600 zl za ten zegarek czy udało Ci się upolowac taniej ? Dla mnie to wysoka cena . Tak chciała bym przeznaczyć max 650 zl.

      Usuń
    3. Sporo kosztował ten zegarek .

      Usuń
    4. Sporo ale ładny

      Usuń
    5. Ile kosztował ?

      Usuń
    6. Czasem kupujesz na promocjach . napisałaś że jest wart a mogłaś zapłacić mniej ... ehhh ...

      Usuń
    7. Jeśli upoluję coś w promocji to zawsze o tym mówię :)

      Usuń
    8. Czy za takie pieniądze on traci albo zmienia kolor ?

      Usuń
    9. Mam go od trzech tygodni ;-)

      Usuń
  14. Polecasz tę torebkę? :) Szukam jakiejś eleganckiej, skórzanej torebki, ta mnie bardzo zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam na Ig że masz szczoteczkę Beauty z biedronki, możesz coś więcej o niej napisać czy jesteś zadowolona i czy polecasz;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak przeżywasz w każdym poście, że codziennie chodzisz do pracy i parę razy w tygodniu na siłownię, jakby to było bardzo nadzwyczajne. Musisz wiedzieć, że wielu ludzi chodzi do pracy, po pracy uprawiają sporty, zajmują się domem, dziećmi, robią zakupy, dbają o siebie. Jest to normalne a nie nadzwyczajne. Zejdź trochę na ziemię. Karolina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz nadzwyczajne umiejętności - widzisz coś, czego nie ma :) bo ja w tym poście nie widzę żadnego przeżywania i narzekania na pracę czy inne obowiązki, tylko radość z kilku dni wolnego :) pójdź lepiej droga Karolino do pracy, odwiedź siłownię czy zadbaj o siebie - na lepsze Ci to wyjdzie, niż doszukiwanie się u mnie czegoś na siłę :)

      Usuń
    2. No niech ci będzie - nie w każdym poście, ale w prawie każdym. Lepiej? Sama wiem co jest dla mnie lepsze. Jestem dorosłą osobą. Mentalnie też, w przeciwieństwie do niektórych.

      Usuń
  17. A czy Ty Justynka albo ktoras z was widziala taka torebke gdzies w sklepach stacjonarnych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie widziałam, ale myślę, że mogą być w takich stacjonarnych butikach (raczej nie w sieciówkach) :)

      Usuń
  18. Hej. Co sadzisz o takiej parce :)
    http://allegro.pl/kurtka-parka-khaki-rozowe-futro-jenot-36-s-n-461-i6420524881.html?reco_id=6b0f49ea-69e5-11e6-92b6-56847afe9799&ars_rule_id=201&bi_s=archiwum_allegro&bi_m=reco&bi_c=Product

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ostatnio podobną na zdjęciach i jest bardzo milutka i ciepła :) (tylko ze sztucznym futerkiem!)

      Usuń
  19. Justynka a ja chciałam Cię od dawna o coś zapytać :) Studiowałaś najpierw dziennie, teraz zaocznie. Który tryb bardziej Ci się podoba, jakie dostrzegasz wady i zalety, różnice? Pytam, bo sama od początku pracuję i studiuję zaocznie, więc jestem ciekawa, jak to wypada u osoby, która ma porównanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie bardziej podoba mi się na studiach zaocznych! :) teraz są już one dodatkiem do życia, uzupełnieniem tych codziennych zajęć i obowiązków. Atmosfera na zaocznych jest o niebo lepsza, jest dużo luźniej a ludzie (często sporo starsi ode mnie) mają całkiem inne, fajne podejście :) no i u mnie jest komunikacja na dobrym poziomie i współpraca przed wszystkimi zaliczeniami :)

      Usuń
  20. Justynko, weszłam na stronę vubu o której wspominasz na insagramie . Napisz prosze ktore modele ty zamowilas. Mi przypadł do gustu w biało czarne paski za niecałe 56 zł .masz już jakąś rzecz z tej strony ? Czy mają dobrą jakość ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam od nich mnóstwo rzeczy. Za niewielkie pieniądze mają dobre ubrania :) w ostatnim zamówieniu skusiłam się na kilka modeli swetrów, między innymi na te:
      http://www.vubu.pl/product-pol-66793-Szara-narzutka-z-warkoczem.html
      http://www.vubu.pl/product-pol-66781-Szary-sweter-z-wycieciami-na-ramionach.html
      http://www.vubu.pl/product-pol-66870-Welniana-narzutka-ecru-z-kolnierzem-i-blaszka.html

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  21. Zadowolona jestes z butow? Zastanawiam sie nad ich kupnem na jesien:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) tylko nadają się na suche dni, bo są z zamszu i łatwo będą się brudzić ;)

      Usuń