środa, 3 maja 2017

Black & red & white - dwa zestawy, trzy kolory.

Od ostatniego postu minął prawie miesiąc! Jak ten czas szybko leci...

Fotki na Instagram wrzuca się szybciutko, natomiast nad blogiem trzeba trochę "posiedzieć" (a na to, jak wiadomo, nigdy nie ma czasu). Jednak nie wyobrażam sobie teraz, że mogłabym tutaj już w ogóle nie zaglądać! Myślę, że czułabym, że czegoś mi brakuje...

Dlatego jestem tu z powrotem, a wraz ze mną dwa eleganckie, wiosenne zestawy.

Czerwień to kolor, którego przez wiele lat unikałam jak ognia. Obecnie zmieniło się to diametralnie! Wszystko, co mogę, kupuję teraz w czerwonym kolorze (nawet samochód ;))! Dominuje ona również w pierwszej stylizacji.

Na koszulkę z krótkim rękawkiem narzuciłam dłuższą marynarkę ze złotymi guzikami (to jedna z tych unikalnych perełek, które można znaleźć w SH :)). Założyłam do tego białe spodnie cygaretki, które całkiem niedawno kupiłam. Bardzo je polecam, świetnie się noszą i - co dla mnie najważniejsze - łatwo się prasują!





Marynarka - no name (SH)
Koszulka - Guess www.americanoutlet.pl
Spodnie - Bershka
Szpilki - www.deez24.pl
Okulary - H&M

Biel pojawia się również w mojej drugiej stylizacji. Tym razem jednak w towarzystwie czerni.
Dresowe spodnie z lampasem uwielbiam za uniwersalność - noszę je zarówno z trampkami lub, tak jak na poniższych zdjęciach, ze szpilkami i marynarką.



Spodnie - www.facebook.com/studiomody.eu/?fref=ts
Marynarka - www.romwe.com
Koszulka - www.sowastore.pl
Szpilki - www.stylowebuty.pl
Okulary - www.instagram.com/twicekfashion

PS. Czy wszyscy są zadowoleni i wypoczęci po majówce? :)
PS 2. Maturzyści, powodzenia! Sama nie wiem kiedy to się stało, że od mojej matury minęło już 5 lat! :-)

29 komentarzy:

  1. Pani Justyno,powiem szczerze fantastico!!!Kupuje wszystko...Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne prezentacje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      PS. Błagam, tylko nie "pani"! :)

      Usuń
    2. ☺☺☺Dobrze Justyno☺☺☺Pozdrawiam

      Usuń
    3. ☺☺☺Dobrze Justyno☺☺☺Pozdrawiam

      Usuń
  2. Super że w końcu nowy post :) czerwona marynarka nie w moim stylu ale na Tobie wygląda ładnie.
    Justynko zrobisz jakieś posty ślubne? Jakie podobają ci się sukienki o jakim kroju princeski czy coś dopasowanego? Chodzi oczywiście o suknie ślubną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dla mnie to jeszcze bardzo odległy temat! :) obecnie jestem na etapie przygotowań ślubnych moich koleżanek :) jeśli chodzi o moją suknię, to mam już jakiś tam pomysł w głowie (princeska zdecydowanie odpada :)), ale pewnie przez te co najmniej dwa lata jeszcze ze sto razy zmienię koncepcję :)

      Usuń
  3. Czym myjesz twarz? Jak ostatnio wygląda u Ciebie pielęgnacja twarzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej używałam Nivea Baby żel do mycia ciała i włosów, ale ostatnio miałam spory problem ze znalezieniem go w drogeriach i kupiłam emulsję Mediderm. Jestem z niej bardzo zadowolona :) kosztuje kilkanaście złotych, nie pieni się (to akurat jest minus, bo przy pierwszych kilku użyciach miałam wrażenie, że myję twarz kremem ;)), nie pachnie, dobrze zmywa makijaż i jest idealna dla takiego alergika jak ja :) po demakijażu spryskuję twarz tonikiem różanym Evree lub wodą termalną Uriage (tą mam zawsze przy sobie w torebce i w lecie używam nawet kilka razy w ciągu dnia) i nakładam olejek Evree (arganowy lub różany) pomieszany z kremem Mediderm. Od czasu do czasu używam też na noc samoopalającą, nawilżającą maseczkę Vita Liberata (wtedy już odpuszczam olejek i krem, sama maseczka świetnie daje radę) :) pod makijaż nakładam wspomniany krem Mediderm.

      Usuń
  4. Po prostu klasa . Gratuluję świetnego stylu ! Fajnie by było jak byś miała więcej czasu na publikacje nowych postów , ale oczywiście Cię rozumiem .Zawsze czekam z niecierpliwością na kolejny post . Przyznam że często wzoruje się na Tobie od kiedy odkryłam Twój blog :) Dzięki Tobie uzupelnilam swoją garderobę o : koszule w kratę , kardigan ,torbę z H&M ( taka duża czarna ),złota bransoletkę, szorty białe i czarne ( w zeszłym roku mi doradzilas ) i pewnie coś jeszcze ale teraz mi nie przychodzi do głowy . Aaa jeszcze kupilam taka bezowa narzutke z frendzlami :) Dziękuję Ci że prowadzisz ten blog i konto na instagramie jesteś moja inspiracja Justynko .

    Pozdrawiam wierna czytelniczka i obserwatorka
    Ania P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję, dziękuję! Baaaardzo miło czyta się takie komentarze! :)

      Usuń
  5. Witaj .Mam do Ciebie takie pytanie a zarazem prośbę o poradę . Kupiłam jakiś czas temu długie spodnie w kolorze kakhi nie widziałam u Ciebie na blogu takiej stylizacji z wykorzystaniem takiego koloru spodni . Nie wiem co do nich założyć na górę żeby wyglądać fajnie . Co do nich pasuje ? Proszę doradz mi . Z gory dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij proszę na ten post: http://totallyjustyna.blogspot.com/2016/04/biel-i-zielen-w-eleganckim-klimacie.html :)
      Ogólnie w towarzystwie takich spodni dobrze będzie wyglądać czarna marynarka, czarna ramoneska albo długi kardigan (np. szary lub beżowy) :)

      Usuń
    2. Dziękuję :) Ty zawsze jesteś pomocna i można na Ciebie liczyć

      Usuń
    3. Polecam się na przyszłość :)

      Usuń
  6. Genialna jest ta marynarka:) jeśli mogę zapytać -ile za nią zapłaciłaś? Właściwie kiedy kupujesz takie cudeńka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam dokładnie bo kupiłam ją jakieś dwa lata temu, ale na pewno nie więcej niż 20 zł ;-) teraz już od bardzo dawna nie byłam w żadnym SH

      Usuń
  7. Uwielbiam Twoje stylizacje, wszystko perfekcyjne dobrane. Figure masz wymarzoną, śledząc instagram widać ze prowadzisz zdrowy tryb życia, mogłabyś opisać jak czesto ćwiczysz i na czym polegają Twoje ćwiczenie, jakie posilki jesz w pracy? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło! :)
      Na siłownię staram się chodzić ok 4 razy w tygodniu (czasami wychodzi tak, że dam radę tylko 3 razy, a czasami uda mi się odwiedzić siłownię 5 razy w ciągu tygodnia). Każdy trening to inna partia ciała (nogi i pośladki, ręce i plecy, brzuch) + polubiłam się z cardio :)
      Przez ostatnie miesiące pracuję w domu, ale np. na uczelnię zabieram ze sobą sałatkę (składniki to np. szpinak/mix sałat, pomidorki koktajlowe, papryka, oliwki , kiełki, feta, kurczak, oliwa) i smoothie (np. z jarmużu, pomarańczy, cytryny, imbiru) :)

      Usuń
    2. Tylko podziwiać za wytrwałość :). A jeśli chodzi o dietę to wydaje mi się, że organizm potrzebuje wszystkich składników i trzeba jeść zarówno warzywa, owoce jak i mięso, pieczywo, ogólnie mówiąc cukry, węgowodany, białko itp. Oczywiście wszystko w rozsądnych dawkach. Ja osobiście ze wzgędu na problemy z żołdkiem nie mogę jeść ani ciemnego pieczywa, ani nadmiaru surowizny w postaci owoców, czy warzyw. Lepiej się czuję jedząc białą bułę i od czasu do czasu sodycze. Jak to jestw twoim przypadku? Jesz czasami np kotleta mielonego i ziemniaki? Nie lubisz, czy nie jesz tego typu rzeczy ze względu na dietę?

      Usuń
    3. Ja z kolei źle się czuję po białym pieczywie, więc wybieram tylko żytnie, z ziarnami lub chrupkie. Za mięsem jakoś wytnie nie przepadam, najczęściej jem tylko kurczaka lub indyka, a mielonych po prostu nie lubię :) za to ziemniaki jak najbardziej, ale wolę kaszę (której kiedyś nie znosiłam, a teraz pokochałam i staram się jeść ją często). Jem też sporo owoców i warzyw, bo je uwielbiam (nie tylko na surowo, ale np. w omletach - z jajkiem, owsianką, różnymi ziarnami, pestkami itp). Szaleję też za pieczonym łososiem (szczególnie w wykonaniu mojego narzeczonego) :)

      Usuń
    4. Aaaaa no i uwielbiam makaron! Ogólnie włoska kuchnia jest moją ulubioną, raz na jakiś czas wyskoczę na jakąś pyszną pizzę :)

      Usuń
  8. Czy Ty tez potrafic zluzowac i byc spontaniczna, powyglupiac sie, byc nieumalowana, czy zawsze jestes taka Paniusiowata?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ skąd! Makijaż mam na sobie przez 24 godziny, nigdy się nie uśmiecham (nie będę sama prosić się o zmarszczki!) a ze znajomymi w ramach rozrywki gram w szachy :)

      Usuń
  9. Kochana wiem że od pewnego czasu kupujesz podkład Estee Lauder double Wear. Pamiętasz może czy cała buteleczka podkładu jest pełna czy trochę mniej? Kupiłam podkład w drogerii internetowej i zastanawia mnie ilość podkładu i nie jestem pewna czy podkład nie został odlany a nie mam porównania bo nigdy nie kupowałam podkładu w Douglas czy sephorze także nie wiem ile powinno go tam być a nie chce wyjść na głupka i zgłaszać reklamacji chociaż nawet nie wiem czy zostałaby uznana. Mam nadzieję że pamiętasz ile podkładu było w Twoich buteleczkach i mi pomożesz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam zielonego pojęcia :( pierwszą buteleczkę kupiłam dawno, drugą jakieś pół roku temu i chyba nawet nie zwracałam uwagi na ilość podkładu. Przejdź się najlepiej do Douglasa i zerknij dyskretnie na pudełeczka :)

      Usuń
    2. Właśnie chyba nikt nie zwraca uwagi na to ile tam jest tego podkładu:-) pamiętasz może czy pudełko miałaś zafoliowane? Albo czy butelka miała zabezpieczenie na korku? W Douglasie musiałabym otworzyć pudełko wyciągnąć butelkę i jeszcze ją odkręcić i zajrzeć do środka he a nie wiem czy obsługa nie zwróciłaby mi uwagi zwłaszcza że tam chodzą za Tobą krok w krok hehe chyba najlepiej poproszę panią żeby mi pokazała ile tam jest podkładu może będzie tak miła i to uczyni ;-) dzięki za idp

      Usuń
    3. Naprawdę nie pamiętam, nie zwróciłam uwagi bo kupowałam w zaufanym sklepie :) to fakt, w Douglasie wyjątkowo pilnują klienta ;-) więc faktycznie może zagadaj do jakiejś miłej pani :)

      Usuń
  10. prosze napisz jaki samoopalacz uzywasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W okresie zimowym/wczesną wiosną - Vita Liberata Phenomenal, obecnie nie używam już żadnego.

      Usuń