środa, 29 marca 2017

Kabaretki - powrót po latach!

Powrót kabaretek to dla mnie największe zaskoczenie tego sezonu! :)

Około 10 lat temu, w okresie pierwszych eksperymentów modowych, śmigałam w kabaretkach jak szalona ;-) później, wiadomo, stały się symbolem kiczu... ale tylko po to, żeby z wielkim hukiem powrócić po latach!

Nie przemawia do mnie połączenie kabaretek ze spódniczką czy z sukienką mini, ale w towarzystwie spodni lub szortów nie są takie wulgarne i moim zdaniem prezentują się całkiem nieźle. Idąc tym tropem, założyłam skórzane szorty i białą koszulę, natomiast na wierzch narzuciłam ulubiony płaszcz.







Płaszcz - www.marsala-butik.pl
Koszulawww.facebook.com/Coco-Look-Butik-1519883871609233/?fref=ts
Szorty - Allegro - topubrania_pl
Kabaretki - www.selfieroom.pl
Szpilki - Kazar
Torebka (kosmetyczka) - Kiko
Okulary - H&M

PS. Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że mamy już wiosnę! Dni są dłuższe, świat się zieleni, słońce dodaje energii do działania! 

26 komentarzy:

  1. Pięknie Justynko!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy Ciebie tez czasami wkurza Twoj facet?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma kobiety, której czasem nie wkurzałby jej facet ;-)

      Usuń
    2. Jezu ale pytanie

      Usuń
    3. No co :P

      Usuń
  3. Do mnie nie przemawiają kabaretki, ale pamiętam jak kilka lat temu sama śmigałam w takich. Mam pytanie masz je na gołą nogę? Nie zimno Ci? W końcu to jeszcze marzec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nie mam tutaj nic pod kabaretkami :) ale gdy robiłam te zdjęcia, to termometr wskazywał ponad 20 stopni :)

      Usuń
    2. Gdzie można wyjść w takiej stylizacji? Czy ludzie się nie patrzą na ciebie jak jesteś tak ubrana? :)

      Usuń
    3. Jasne! Ludzie zawsze się patrzą, gdy ktoś nie wtapia się w tłum, ale mi to nie przeszkadza - w końcu każdy może (i powinien!) ubierać się tak, jak ma ochotę :) a w takim stroju można iść np. na kolację do restauracji :)

      Usuń
    4. Pytam nie dla tego że coś mam do Ciebie, ale sama na własnym doświadczeniu jak ubiorę szpilki i sukienkę czy spódniczkę ( nie miniówę jakąś wyzywającą) jest takie patrzenie się. Nawet kiedyś jak miałam w lecie wysokie sandałki na koturnie jakaś starsza pani na przystanku stojąc za mną bezwstydnie komentowała wysokość obcasa :D
      Justynko we wcześniejszym poście pytałam Cię o rzęsy, zapisałam się na za tydzień na swoje pierwsze :) a to dzięki Tobie.
      Chciała bym takie 2D a są jeszcze np 1:1 które bardziej polecasz?

      Usuń
    5. Nie mogę polecić żadnych innych, niż ja mam, bo nie miałam :) moja kosmetyczka od razu trafiła w moje upodobania i nie mam porównania z innymi rzęskami :)

      Usuń
  4. powiększałaś usta?

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak wygląda u Ciebie suplementacja 3dchili? Ile dni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorę 3 tabletki dziennie od około 3 tygodni (kończę pierwsze opakowanie, drugie przede mną). Nie jestem w stanie podać efektów, bo oprócz tabletek chodzę na siłownię oraz na zabiegi :)

      Usuń
    2. 3D Chili Turbo? Przyrządzasz posiłki według ich diety? Jakie zabiegi?

      Usuń
    3. Kochana na jakie zabiegi?
      PS uwielbiam Cię i twoje stylizacje

      Usuń
    4. Nie stosuję żadnej diety, zażywam jedynie suplement 3D Chili :) a wraz z końcem zimy zaczęłam chodzić na drenaż limfatyczny (czyli wspominany wyżej zabieg, a raczej masaż) :)

      Usuń
    5. Zabieg wykonujesz w Przemyślu? Usta powiększałaś w Przemyślu?

      Usuń
    6. Tak - drenaż, rzęsy, zabiegi na twarz itp wykonuję w Przemyślu. Zabiegi bardziej inwazyjne jak usta czy rzęsy - w Rzeszowie ;-)

      Usuń
    7. Które miejsce możesz polecić (sprawdzone) w Przemyślu?

      Usuń
    8. Nie sprecyzowałam - sprawdzone miejsce na masaż limfatyczny.

      Usuń
    9. Tak jak pisałam - Lejdis ;)

      Usuń
  6. Dla mnie te kabaretki w dalszym ciągu kojarzą się z kiczem i wulgarnością

    OdpowiedzUsuń